Strona głównaWiadomościPolskaHorror na drodze. Samochód elektryczny stanął w płomieniach. Kobieta zginęła na miejscu

Horror na drodze. Samochód elektryczny stanął w płomieniach. Kobieta zginęła na miejscu

-

- Reklama -

Tragiczny wypadek w okolicach Pleszewa. Spłonął samochód, a kierująca nim kobieta nie żyje.

Do zdarzenia doszło w czwartek, tuż po godzinie 9 rano w miejscowości Bielawy. Na miejsce wezwano służby. Zjawiły się tam dwa zastępy straży z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pleszewie oraz dwa zastępy z OSP w Gołuchowie i jeden z OSP w Bielawach. Przyjechały także Zespół Ratownictwa Medycznego i policja.

- Reklama -

Jak się okazało, doszło do pożaru samochodu, po tym jak pojazd ten uderzył w drzewo. Dyżurny Stanowiska Kierowania KP PSP w Pleszewie potwierdził, że osoba uczestnicząca w wypadku nie żyje. To 27-letnia kobieta, mieszkanka gminy Gołuchów.

Z informacji portalu pleszew24.info wynika, że pojazd, który zderzył się z drzewem, to samochód elektryczny. Zastrzeżono jednak, że „raczej nie jego technologia była przyczyną zdarzenia”.

– Kierująca samochodem elektrycznym marki Skoda, po wyprzedzeniu innego pojazdu, wróciła na prawy pas ruchu, a następnie uderzyła w drzewo. Po uderzeniu pojazd zaczął się palić. Kierująca zginęła na miejscu. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z pleszewskiej komendy – przekazała Monika Kołaska z Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.

Źródło:pleszew24.info

Najnowsze