Strona głównaGŁÓWNYSommer: Odebrać fundusze wszystkim organizacjom, które rozpowszechniają antypolonizm

Sommer: Odebrać fundusze wszystkim organizacjom, które rozpowszechniają antypolonizm [VIDEO]

-

- Reklama -

– Z całą pewnością byłbym zwolennikiem zabrania jakichkolwiek funduszy wszystkim organizacjom, które są zaangażowane w finansowanie i rozpowszechnianie antypolonizmu – powiedział redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” dr Tomasz Sommer podczas debaty historycznej „Z dziejów antypolonizmu” podczas XVII Konferencji Prawicy Wolnościowej.

W debacie brali udział: Jan Żaryn, Tadeusz Płużański, Tomasz Sommer. Debatę prowadził historyk i redaktor „Najwyższego Czasu!” Marek Skalski.

- Reklama -XVII Konferencja Prawicy Wolnościowej

Pod koniec debaty Płużański wskazał na zmiany po 1989 roku, co określił pojęciem „uwłaszczona nomenklatura”.

– Jak dzisiaj spojrzymy na listę 100 najbogatszych Polaków pewnego tygodnika, to kogo tam znajdziemy? To są Polacy, którzy dzięki swojej przedsiębiorczości doszli do takiego majątku? To są głównie albo bezpośrednio komuniści albo ich potomkowie. Czyli ci potomkowie są na liście 100 najbogatszych, są pod postacią Doroty Wysockiej-Schnepf w mediach. I mogę jeszcze wiele miejsc wskazać, gdzie wciąż mamy właściwie zreprodukowane sowieckie elity – stwierdził Płużański.

- Prośba o wsparcie -

– Musimy rozpoznać, kto jest kto, żeby się ratować przed tymi obcymi zagrożeniami i żeby wreszcie wybić się na pełną niepodległość – ocenił.

Następnie głos zabrał redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer.

– Ja bym odpowiedział na to pytanie, które zadałeś pół godziny temu [co mamy zrobić, jak już odzyskamy niepodległość]. Tutaj próbował na nie odpowiedzieć Tadeusz jeszcze go nie znając. Ja bym zwolennikiem otwierania Berezy nie był mimo wszystko. Z całą pewnością byłbym zwolennikiem zabrania jakichkolwiek funduszy wszystkim organizacjom, które są zaangażowane w finansowanie i rozpowszechnianie antypolonizmu – powiedział Sommer, na co sala zareagowała gromkimi brawami.

– Problem polega na tym, że te instytucje, które za pieniądze polskiego podatnika rozpowszechniają antypolonizm. Można powiedzieć, że dominują na polskiej scenie historyczno-publicystyczno-społecznej. Dobrym przykładem jest chociażby stowarzyszenie, które nas zaatakowało, a nas zaatakowało wczoraj. Gdzie okazało się, że jak sprawdziłem, to ono jest finansowane przez UE, przez miasto, Fundusz Norweski – wyliczył redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”.

– Norwedzy płacą z uwagi na polską przynależność do UE na polskie organizacje krzewiące antypolonizm, z uwagi na to, że upatrują jakieś zagrożenie w ewentualnych treściach antysemickich. Przypadek instytucji, której przewodniczył prof. Żaryn też jest dosyć ciekawy, bo to była jedyna instytucja, która była ufundowana przez państwo i miała za zadanie wspomóc myśl taką nazwijmy narodową, patriotyczną. Co się stało po zmianie władzy? Nagle się okazało, że ta instytucja ma walczyć z antysemityzmem – zauważył Sommer.

– Płynnie tę instytucję odwrócono i przekierowano ze służenia Polsce na służenie antypolsce – ocenił.

– To po prostu musi mieć jakieś podstawy ustawowe, że wszelkie instytucje, które w tego typu ekscesywny sposób atakują Polskę, nie powinny nigdy dostać ani grosza z kieszeni podatnika. I to jest myślę podstawowy postulat. Tego typu osoby, które zresztą są w tym stowarzyszeniu, które nas wczoraj zaatakowało, jest taki pan Bilewicz, który tam ma problem z podpisaniem dla niego tytułu profesorskiego od dłuższego czasu […]. On jest profesorem na polskim uniwersytecie, mimo że nienawidzi tej Polski – powiedział Tomasz Sommer.

W tym momencie wtrącił się Tadeusz Płużański.

– Jan Grabowski jest też profesorem Polskiej Akademii Nauk – zauważył.

Poniżej cała debata.

Najnowsze