Strona głównaWiadomościPolskaLawina lewych zaświadczeń. Łącznie ponad 400 zarzutów. Korzystali policjanci, SG, pracownicy skarbówki...

Lawina lewych zaświadczeń. Łącznie ponad 400 zarzutów. Korzystali policjanci, SG, pracownicy skarbówki i inni

-

- Reklama -

Łącznie 18 osób skazano za kupowanie lewych zaświadczeń od psychiatry Romualda R. Są to policjanci, strażacy, strażnicy graniczni, pracownicy skarbówki i zakładów karnych.

Romuald R. oferował lewe zaświadczenia wyjątkowo tanio. Wystarczyło zaledwie 50 zł. Za tę kwotę funkcjonariusze otrzymywali zaświadczenia, dzięki którym mogli ubiegać się o dodatki zdrowotne.

- Reklama -XVII Konferencja Prawicy Wolnościowej

Jak podaje WP, z usług lekarza korzystały „setki przedstawicieli różnych zawodów publicznego zaufania”.

R. został zatrzymany w sierpniu 2023 roku. Początkowo usłyszał 60 zarzutów. W marcu 2024 roku, gdy Biuro Spraw Wewnętrznych zatrzymało trzech policjantów z KPP w Janowie Lubelskim, zarzutów było już 270.

- Prośba o wsparcie -

„Do dziś ta liczba wzrosła do 410. I to wciąż nie koniec. Śledczy mają bowiem do przeanalizowania jeszcze aż około 900 kartotek pacjentów Romualda R.” – podaje wp.pl.

Sąd Rejonowy w Ropczycach wydał już pierwsze prawomocne orzeczenia. Zostały wydane szybko dzięki włączeniu ich do odrębnego rozpoznania, ponieważ oskarżeni przyznali się do winy. Okoliczności popełnienia przestępstwa oraz wina nie budziły też żadnych wątpliwości.

9 z 28 osób ma warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres roku próby. Największa grupa z tych osób to emeryci. WP poznała ich poprzednie miejsca pracy.

„Mamy więc byłych pracowników Komendy Miejskiej Policji w Krośnie, Komendy Powiatowej Policji w Dąbrowie Tarnowskiej oraz Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Są także byli pracownicy Placówki Straży Granicznej w Rzeszowie Jasionce oraz Oddziału Celnego w Rzeszowie. Wśród osób, wobec których sąd nie był specjalnie surowy, znaleźli się też przedstawiciele innych branż, jak np. emerytowany pracownik Zespołu Szkół w Czarnej czy pracownik firmy ochroniarskiej z Dębicy” – czytamy.

Wobec 19 innych osób Sąd Rejonowy w Ropczycach orzekł grzywny od 1 do 5 tys. zł.

„Wśród tych osób najwięcej, bo aż cztery osoby, to emerytowani pracownicy Zakładu Karnego w Rzeszowie. Jedna z nich pracowała zaś w Zakładzie Karnym w Dębicy. Na grzywny zostali skazani także byli strażacy z komend w Łańcucie oraz w Przeworsku” – podaje wp.pl.

Z lewych zaświadczeń korzystali także „byli pracownicy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Medyce oraz w Przemyślu i Placówki Straży Granicznej w Horyńcu Zdroju, a także emerytowany pracownik 21. Batalionu Dowodzenia w Rzeszowie czy Krajowej Administracji Skarbowej w Nowym Sączu”.

„Wśród skazanych na grzywny znaleźli się także emerytowani policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku oraz Mielcu, a także ratownik medyczny z pogotowia ratunkowego w Krośnie” – czytamy.

Romuald R. wciąż czeka na proces. Był aresztowany przez siedem miesięcy. Obecnie jest na wolności dzięki wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 100 tys. zł.

R. nie może też pracować w zawodzie. Jego uprawnienia zostały zawieszone.

Obecnie na sąd czeka ponad 200 pacjentów. Prawdopodobnie liczba ta jeszcze wzrośnie.

– Dotychczas zarzuty ogłoszono ponad 255 osobom, podejrzanym o wręczanie korzyści majątkowych Romualdowi R. w związku z funkcją lekarza psychiatry oraz w związku z funkcją lekarza sądowego, z czego znaczna część w zamian za poświadczanie nieprawdy w dokumentacji medycznej – powiedziała prokurator Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

Śledztwo wydłużono do 31 stycznia przyszłego roku. Prawdopodobnie jednak termin zostanie wydłużony.

– Aktualnie realizowane są czynności związane z ogłaszaniem kolejnych zarzutów Romualdowi R. oraz kolejnym podejrzanym, a także badania sądowo-psychiatryczne tychże podejrzanych, pozyskiwane są niezbędne dane z NFZ, prowadzone są oględziny zabezpieczonych dokumentów medycznych – dodała Syk-Jankowska.

Najnowsze