Pracujemy nad projektem dużego podwodnego drona (LUUV), który ma zapewnić ochronę i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego – poinformowały w piątek szwedzkie siły zbrojne. Pierwsze próby morskie prototypu planowane są na lato 2026 r., a celem jest szybkie wprowadzenie drona do produkcji seryjnej.
„System jest budowany w taki sposób, aby mógł samodzielnie wykrywać, monitorować i reagować na zagrożenia” – podkreślono w oświadczeniu. Pomóc ma w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji.
Według szwedzkiego wojska przypominający miniaturowy okręt podwodny, 6-metrowy obiekt będzie wypływać z portu lub z większej jednostki.
Szwedzki nadawca publiczny SVT podał, że prace nad budową drona rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu w należącej do koncernu zbrojeniowego Saab stoczni Kockums w Karlskronie w południowo-wschodniej Szwecji. W projekcie uczestniczy również Szwedzka Agencja ds. Zaopatrzenia Obronnego (FMV).
Cytowany w komunikacie sił zbrojnych Tobias Soederblom, szef ds. rozwoju w szwedzkiej Akademii Marynarki Wojennej, zwrócił uwagę, że bezpieczeństwo na Bałtyku ma dla Szwecji kluczowe znaczenie. „Znaczna część szwedzkiego importu i eksportu odbywa się drogą morską, a kable i rurociągi biegną wzdłuż dna morskiego, dostarczając nam na przykład internet i energię” – podkreślił.
Według założeń podwodne drony będą mogły w przyszłości przejąć część najbardziej niebezpiecznych zdań od czterech okrętów podwodnych szwedzkiej marynarki wojennej. Docelowo zakłada się uzbrojenie bezzałogowców w miny lub torpedy.