Strona głównaWiadomościPolskaChasydzi zjeżdżają masowo do Nowego Sącza. Poważne utrudnienia ruchu w najbliższych dniach

Chasydzi zjeżdżają masowo do Nowego Sącza. Poważne utrudnienia ruchu w najbliższych dniach

-

- Reklama -

Chasydzi z całego świata pielgrzymują do grobu cadyka Chaima Halberstama. W centrum Nowego Sącza wprowadzono w związku z tym czasowe ograniczenia w ruchu. Utrudnienia mają związek z obchodami jorcajtu – dni pamięci cadyka, które w tym roku zbiegają się również z żydowskim świętem Pesach.

Urząd Miasta Nowego Sącza apeluje do kierowców o wcześniejsze planowanie tras przejazdu i unikanie okolic sądeckiej starówki, zwłaszcza w rejonu ulicy Bóżniczej, gdzie spodziewany jest największy ruch pielgrzymów. Od wtorku do czwartku będą zamknięte parkingi strefy B.

- Reklama -

Jak informuje MPK Nowy Sącz, wszystkie zamknięte obecnie parkingi mają być ponownie dostępne od piątku, 25 kwietnia.

Cadyk Chaim Halberstam, znany Diwrej Chaim (hebr. Słowa Chaima), był jednym z najwybitniejszych przywódców duchowych XIX-wiecznego chasydyzmu. Urodzony w 1793 roku w Tarnogrodzie, przez blisko pół wieku był rabinem Nowego Sącza, gdzie stworzył prężny ośrodek życia religijnego i intelektualnego.

Założył tu jedną z najważniejszych jesziw w Galicji, a jego nauki i responsy halachiczne do dziś stanowią punkt odniesienia dla licznych wspólnot chasydzkich na całym świecie.

Grób cadyka Halberstama na cmentarzu żydowskim przy ul. Rybackiej co roku przyciąga setki pielgrzymów z Europy, Izraela i Stanów Zjednoczonych. Modląc się składają oni karteczki z prośbami – tzw. kwitłech – i wspominają duchowego przywódcę, który uczynił Nowy Sącz jednym z najważniejszych punktów na mapie światowego chasydyzmu.

Tegoroczne uroczystości mają dla chasydów wyjątkowy charakter, ponieważ przypadają w trakcie Pesach – święta upamiętniającego wyjście Żydów z niewoli egipskiej. W tym okresie Nowy Sącz stanie się dla wielu chasydów miejscem szczególnego znaczenia.

Cadyk Chaim Halberstam, zmarły 19 kwietnia 1876 roku. Pozostawił po sobie nie tylko liczne dzieła piśmiennicze, w tym komentarze do Tory, ale jest także protoplastą dynastii rabinicznej Sanz (od Sącz), której przedstawiciele prowadzili wspólnoty w Gorlicach, Żmigrodzie, Sieniawie czy Chrzanowie.

Jego potomkowie przetrwali holokaust i dziś kontynuują duchowe dziedzictwo Sanz w różnych krajach. Tradycja związana z odwiedzaniem jego grobu w Nowym Sączu, przerwana przez II wojnę światową i czasy PRL, od kilku dekad znów się rozwija jako wyraz pamięci i kontynuacji religijnego dziedzictwa.

Źródło:PAP

Najnowsze