Niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości potwierdził wyrok skazujący na karę dożywotniego więzienia 42-letnią Polkę Ewę P., która brała udział w nielegalnym wyścigu samochodowym w 2022 r. W jego wyniku doszło do wypadku, w którym zginęło dwoje dzieci.
W lipcu 2024 r. Sąd Okręgowy w Hanowerze skazał kobietę na dożywocie, a drugiemu oskarżonemu wymierzył karę czterech lat więzienia – przypomniał portal dziennika „Welt”.
Wyrok dotyczył dwóch zarzutów morderstwa, usiłowania morderstwa, ciężkiego uszkodzenia ciała, nielegalnego wyścigu samochodowego skutkującego śmiercią oraz umyślnego spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym.
Federalny Trybunał Sprawiedliwości, najwyższa instancja sądownictwa karnego w Niemczech, odnosząc się do swojego orzeczenia z 26 marca, oświadczył, że w związku z apelacją skazanych nie popełniono żadnych błędów proceduralnych ani innych błędów prawnych – poinformował w tym tygodniu „Welt”.
Proces musiał być powtórzony w zeszłym roku, ponieważ Federalny Trybunał Sprawiedliwości w dużej mierze uchylił pierwszy wyrok z kwietnia 2023 r. z powodu błędów proceduralnych. Wówczas główna oskarżona, Polka, została skazana na sześć lat więzienia, a współoskarżony, o niemiecko-włoskim pochodzeniu, na cztery lata. Pierwotny wyrok skazujący dotyczył nielegalnych wyścigów samochodowych skutkujących śmiercią – napisał portal.
W lutym 2022 r. skazani wzięli udział w nielegalnym wyścigu samochodowym w Barsinghausen w rejonie Hanoweru – według sądu ścigali się z prędkością do 180 kilometrów na godzinę. Ograniczenie prędkości wynosiło 70 km/h. Na zakręcie kobieta straciła kontrolę nad autem i zderzyła się z nadjeżdżającymi samochodami. Jeden z nich został wyrzucony na pole. Zginęli dwaj chłopcy (w wieku 2 i 6 lat), którzy jechali na tylnym siedzeniu i mieli zapięte pasy. Kilka osób zostało rannych.