Strona głównaWiadomościPolitykaAwantura w TOK FM. Sośnierz nie wytrzymał. Ta mina mówi wszystko

Awantura w TOK FM. Sośnierz nie wytrzymał. Ta mina mówi wszystko [VIDEO]

-

- Reklama -

Awantura w TOK FM. Andrzej Halicki starł się z Piotrem Kaletą. Dobromir Sośnierz nie wytrzymał tej farsy.

W programie Dominiki Wielowieyskiej pojawił się m.in. temat ukarania posłów PiS, w tym Jarosława Kaczyńskiego, po ostatnim zajściu w Sejmie. Doszło wówczas do słownych przepychanek szefa PiS z Romanem Giertychem.

Kaczyński i posłowie PiS ukarani po awanturze z Giertychem. Stracą nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych

- Reklama -
1,5 proc. dla Fundacji Najwyższy Czas!

Europa Suwerennych Narodów

Dysproporcje w zachowaniu widać, nie tylko w zachowaniu, ale widać w każdym elemencie, w każdym calu, w każdej sekundzie, jeżeli chodzi o kulturę, sposób wypowiadania się, zachowania, przewagę Romana Giertycha nad Jarosławem Kaczyńskim widać wprost – twierdził Halicki.

- XVI Konferencja Prawicy Wolnościowej -

– Jarosław Kaczyński ma problem, jest sfrustrowany. Wydaje mi się, że jego sumienie obciąża ta śmierć Barbary Skrzypek – dodał. Na te słowa zaprotestował Piotr Kaleta.

– Tak samo jego sumienie obciążają inne rzeczy – dodał europoseł PO. Halicki twierdził, że mówi tak „zgodnie z faktami”, a poseł PiS domagał się od niego, żeby te fakty wskazał. – Przecież to jest obrzydliwe. Jarosława Kaczyńskiego obciąża sumienie? To jest obrzydliwe – grzmiał Kaleta.

– Oczywiście, że tak – obstawał przy swoim Halicki.

– Panie pośle, czy to nie jest tak, że pan, przedstawiając taki zarzut, że Jarosław Kaczyński przyczynił się do śmierci, to w zasadzie przejmuje pan retorykę PiS-u w tej sprawie? – pytała przedstawiciela Platformy prowadząca.

– Ja nie mówię, że przyczynił się do śmierci. Mówię tylko, że ma na sumieniu – utrzymywał polityk.

– Przecież pan to przed chwilą powiedział. Proszę się z tego wytłumaczyć albo wycofać. Kogo ma na sumieniu? Śmierć pani Barbary ma na sumieniu Jarosław Kaczyński? – grzmiał Kaleta.

– Ostatnia rozmowa, tak samo swojego brata – ostatnia rozmowa – mówił Halicki.

W tym czasie kamera pokazała Dobromira Sośnierza, który siedział w studio wyraźnie załamany poziomem rozmowy. Polityk Konfederacji zrobił tzw. facepalm.

– Nie można nie zauważyć tego, że jest człowiekiem sfrustrowanym, pełnym emocji – mówił dalej Halicki.

– Obrzydliwe. To jest, proszę państwa, europoseł polskiego narodu, obrzydliwe – skwitował poseł PiS.

– Muszę tutaj zauważyć, trochę wychodzę poza rolę prowadzącej program, że nie ma pan żadnych dowodów, żadnych dowodów na to, że Jarosław Kaczyński przyczynił się do czyjejkolwiek śmierci – wtrąciła Wielowieyska do Halickiego.

– Że rozmawiał z panią Barbarą Skrzypek na temat przesłuchania? – żachnął się europoseł.

– Ale pan po prostu przejmuje retorykę Prawa i Sprawiedliwości – strofowała go prowadząca.

– Nie, ja mówię tylko, że jest pełen emocji, jest pełen frustracji, reaguje w sposób niekulturalny i zrzuca również z siebie, atakując, pewne kwestie emocjonalne – ciągnął Halicki.

– Ale co ma zrzucać, chłopie? Powiedz, co ma zrzucać – oburzał się Kaleta.

– Myślę, że ma bardzo dużo rzeczy na swoim sumieniu, po prostu – twierdził europoseł PO.

W tym momencie kamera uchwyciła, jak Dobromir Sośnierz zaczyna się śmiać

– Dobrze, jak każdy, ale co ma w tym zakresie? Przecież to jest obrzydliwe, co ten człowiek mówi. Łobuzerstwo, ludzkie, polityczne, nie powinien się pan tak zachowywać, jako mężczyzna nawet – grzmiał Kaleta.

Źródło:TOK FM

Najnowsze