Premier Izraela Benjamin Netanjahu, sojusznik i przyjaciel premiera Viktora Orbana, przyleciał w czwartek do Budapesztu. Węgry już dawno zapowiedziały, że nie zatrzymają ściganego przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) Netanjahu, a na dodatek w czwartek zapowiedziały opuszczenie tego sądu.
„Premier Netanjahu w Budapeszcie, najbezpieczniejszym miejscu w Europie” – napisał w czwartek premier Węgier po przyjęciu izraelskiego gościa.
Orban niejednokrotnie określał Węgry jako najbezpieczniejsze miejsce dla społeczności żydowskiej w Europie. Po wybuchu wojny pomiędzy Hamasem a Izraelem policja w Budapeszcie konsekwentnie zakazywała propalestyńskich demonstracji, a w rodzinnej miejscowości Orbana – Felcsut, w listopadzie 2023 r. zorganizowano mecze piłki nożnej w ramach eliminacji do Euro 2024 Izraela ze Szwajcarią i Rumunią.
Budapeszt okazał się też bezpieczny dla samego Netanjahu, dla którego jest to druga oficjalna podróż zagraniczna po wydaniu nakazu jego aresztowania przez MTK w listopadzie 2024 r. za działania wojenne w Strefie Gazy. W lutym br. odwiedził USA i został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa.
Budapeszt niejednokrotnie manifestował bliskie relacje z Izraelem, a Orban – przyjacielskie stosunki z Netanjahu. Po wybuchu wojny z Hamasem Węgry były adwokatem Izraela w UE, wykorzystując do tego m.in. prezydencję w Radzie UE w drugiej połowie 2024 r.
Oba kraje współpracują m.in. w dziedzinie wojskowości; Węgry zakupiły od Izraela m.in. wielozadaniowe radary ELTA ELM-2084, zdolne do wykrywania oraz śledzenia celów powietrznych i artyleryjskich.
W przeszłości media kilkakrotnie donosiły też, że Węgry jako pierwsze państwo UE przeniesie swoją ambasadę z Tel Awiwu do Jerozolimy, jednak do tej pory taka decyzja nie zapadła. Według doniesień izraelskiej prasy, ma być to jednak przedmiotem rozmów Orbana z Netanjahu w tym tygodniu.
Samo zaproszenie do złożenia wizyty na Węgrzech zostało wystosowane przez Orbana do izraelskiego premiera jako znak protestu przeciwko decyzji MTK. W dniu przylotu Netanjahu do Budapesztu szef kancelarii premiera Węgier Gergely Gulyas ogłosił, że kraj wystąpi z Trybunału.
Węgierskie media już w połowie 2024 r. informowały, że rząd Orbana rozważa takie posunięcie. Była to reakcja na wniosek głównego prokuratora Trybunału, który 20 maja zażądał aresztowania Netanjahu i ministra obrony Izraela Joawa Galanta w związku z działaniami wojsk izraelskich w Strefie Gazy.
Węgry są stroną Statutu Rzymskiego, ustanawiającego MTK, teoretycznie są zobowiązane do egzekwowania jego nakazów. Jednak zdaniem rządu w Budapeszcie, Statut nie został w tym kraju ogłoszony, gdyż uznano go za niekonstytucyjny. Na tej podstawie zapowiadał, że w przypadku wizyty na Węgrzech przywódcy Rosji Wladimira Putina, również ściganego przez MTK, nie zostałby on zatrzymany.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper przyznała w środę, że ewentualne wycofanie się Węgier z MTK zajmie przynajmniej rok, a do tego czasu państwo jest zobowiązane do wykonywania decyzji sądu.
Wizyta Netanjahu na Węgrzech potrwa do niedzieli.