Strona głównaWiadomościPolitykaTYLKO U NAS. Kulisy awantury w Sejmie. "W tych warunkach nie da...

TYLKO U NAS. Kulisy awantury w Sejmie. „W tych warunkach nie da się normalnie pracować” [VIDEO]

-

- Reklama -

Podczas środowego posiedzenia Sejmu doszło do dużej awantury, która rozpoczęła się od spięcia między Romanem Giertychem i Jarosławem Kaczyński. Do sprawy w rozmowie z Klemensem Sommerem odnieśli się posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej oraz Konfederacji Korony Polskiej.

Kaczyński złożył w środę wniosek o zwołanie Konwentu Seniorów celem zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, aby rozmawiać o „humanitaryzmie w demokracji walczącej”. – Mamy na sali głównego sadystę, niejakiego (Romana) Giertycha – powiedział Kaczyński.

- Reklama -
1,5 proc. dla Fundacji Najwyższy Czas!

Giertych zareagował na nazwanie go „sadystą”, również wchodząc na sejmową mównicę. Obaj z Kaczyńskim mówili jednocześnie. W tym czasie inni posłowie PiS otoczyli mównicę, wykrzykując w kierunku Giertycha hasła typu „morderca”. Prowadzący obrady Piotr Zgorzelski próbował uspokoić sytuację i zarządził 10-minutową przerwę.

Europa Suwerennych Narodów

Pisaliśmy o tym: Potężna awantura w Sejmie. Kaczyński nazywa Giertycha „sadystą”, ten odpowiada „mów mi wuju” [VIDEO]

- XVI Konferencja Prawicy Wolnościowej -

Cyrk i kabaret

W rozmowie z Klemensem Sommerem zdarzenia ocenili posłowie PiS-u, KO oraz Konfederacji Korony Polskiej.

– To się samo komentuje. Ludzie krzyczeli to, co krzyczeli. To się nie bierze z niczego. To, co się dzieje w Polsce, to jest zamach stanu. My o tym mówiliśmy. Dzisiaj bardzo dobrze, że pan prezes Jarosław Kaczyński wyszedł na mównicę i powiedział: dosyć tego – ocenił Michał Wójcik z Prawa i Sprawiedliwości.

Odmiennego zdania był Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej.

– Kabaret. To jest parlament i tutaj powinna obowiązywać pewna kultura. To jest istotne miejsce, które szczególnie jest obserwowane przez opinię publiczną i po prostu widzieliśmy zderzenie dwóch popisowskich, walczących ze sobą stron. Zniesmaczony jestem tym – podkreślił Skalik.

Polityk ocenił, że decyzja marszałka o zarządzeniu przerwy w obradach była słuszna, bo „w tych warunkach nie da się normalnie pracować”.

Z kolei Adrian Witczak z Koalicji Obywatelskiej stwierdził, że „Jarosław Kaczyński próbuje krzykiem, przemocą okupować mównicę, nie daje dojść do słowa Romanowi Giertychowi”. – Pewnie się boi tego, co Roman Giertych powie – dodał Witczak.

– Zaraz za Jarosławem Kaczyńskim ruszyli jego osiłkowie, którzy chcieliby bronić go na mównicy. Cyrk – skwitował polityk KO.

Inny przedstawiciel tego klubu, Marcin Józefaciuk, powiedział, że „pan Kaczyński odniósł się bezpośrednio do pana posła Giertycha”, a „poseł Giertych miał prawo wystąpić na mównicy w trybie ad vocem”. – To, co później się zadziało nie powinno mieć miejsca – dodał.

– To nie jest cyrk. Sala plenarna nie jest cyrkiem. Sala plenarna jest miejscem do rozmowy, do debaty parlamentarnej i do merytorycznej rozmowy. To, co tam zaczęło się dziać, to nie była merytoryczna rozmowa, dlatego zgadzam się z tym, co zrobił pan marszałek, czyli z zarządzeniem przerwy i ucięciem dyskusji – podkreślił Józefaciuk.

„Najwyższy czas na zmiany”

Do sprawy politycy odnosili się również w mediach społecznościowych. Premier Donald Tusk zamieścił zdjęcie telewizora i napisał: „To nie miało prawa się udać, Jarku”.

Z kolei prezes PiS zamieścił obraz przedstawiający walkę Dawida z Goliatem i napisał: „Historia pokazuje, że jednak się udaje, że nawet najgorsze zło można pokonać!”.

Kandydat w wyborach prezydenckich Sławomir Mentzen napisał natomiast: „od 20 lat to samo. Cyrk, szopka, bicie piany w sprawach ważnych dla partii, a drugorzędnych dla państwa”.

„A poważne sprawy, takie jak zatrzymanie Paktu migracyjnego, Zielonego ładu, zadbanie o amunicję czy ochronę zdrowia, ich nie interesują. Najwyższy czas na zmiany!” – dodał.

Źródło:PAP/NCzas/X

Najnowsze