Strona głównaWiadomościPolskaSpecjalni prokuratorzy i nowe narzędzia. Wytyczne Bodnara ws. ograniczania wolności słowa

Specjalni prokuratorzy i nowe narzędzia. Wytyczne Bodnara ws. ograniczania wolności słowa

-

- Reklama -

Prokurator Generalny Adam Bodnar wydał dokument „Wytyczne w zakresie prowadzenia postępowań o przestępstwa motywowane uprzedzeniami”, który zdecydowanie zawęża granicę wolności słowa w Polsce. Dokument, liczący 17 stron, wprowadza szereg nowych rozwiązań w zakresie ścigania tzw. mowy nienawiści.

Zgodnie z wytycznymi, w całej Polsce zostaną wyznaczeni specjalni prokuratorzy, którzy będą zajmować się wyłącznie sprawami związanymi z przestępstwami motywowanymi „uprzedzeniami”.

- Reklama -
1,5 proc. dla Fundacji Najwyższy Czas!

Prokuratorzy ci mają specjalizować się w ściganiu przestępstw popełnianych nie tylko w przestrzeni publicznej, ale także w internecie, w tym – co budzi szczególne kontrowersje – również w „zamkniętych grupach użytkowników” na platformach społecznościowych takich jak Facebook czy X.

Europa Suwerennych Narodów

„Prawnokarna reakcja na te zjawiska nabiera więc szczególnego znaczenia, także ze względu na bezpieczeństwo państwa” – czytamy w dokumencie, pod którym podpisał się Bodnar.

- XVI Konferencja Prawicy Wolnościowej -

Kontrowersyjne metody śledcze

Wytyczne przewidują możliwość zabezpieczenia urządzeń elektronicznych (telefon, laptop, tablet) osób podejrzanych o mowę nienawiści. „Należy w jak najszerszym zakresie zbadać aktywność sprawcy, w szczególności analizując treści publikowane przezeń w internetowych serwisach społecznościowych i innych mediach – w tym wypowiedzi uprzednio usunięte” – nakazuje Bodnar.

Prokuratura ma również badać „powiązania z organizacjami radykalnymi” oraz „nietolerancyjne poglądy i postawę” osób podejrzanych. Nietolerancyjne to oczywiście ogólnik, z którego niewiele wynika, ale pod który będzie można podpiąć właściwie wszystko, co się prokuratorowi nie spodoba.

Szczególnie traktowane mają być środowiska lesbijek, gejów, biseksów i transpłciowców. „Zwracając się do osób transpłciowych oraz niebinarnych, należy używać tych imion, zaimków i form osobowych czasowników, które wskażą one jako preferowane i niepowodujące u nich dyskomfortu” – nakazuje prokuratorom Bodnar.

Zgodnie z nowelizacją, za nawoływanie do nienawiści grozi do 3 lat więzienia, a za znieważenie – do 2 lat. Za stosowanie przemocy lub bezprawnej groźby z tych motywów kara może wynieść nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Ministerstwo Sprawiedliwości twierdzi, że zmiany mają na celu zapewnienie „pełniejszej realizacji konstytucyjnego zakazu dyskryminacji i dostosowanie przepisów do międzynarodowych standardów w zakresie walki z mową nienawiści”.

CZYTAJ WIĘCEJ O NOWEJ USTAWIE: Stało się. Za słowa do więzienia. Sejm uchwalił karanie tzw. mowy nienawiści

Najnowsze