Prokurator Generalny Adam Bodnar wydał dokument „Wytyczne w zakresie prowadzenia postępowań o przestępstwa motywowane uprzedzeniami”, który zdecydowanie zawęża granicę wolności słowa w Polsce. Dokument, liczący 17 stron, wprowadza szereg nowych rozwiązań w zakresie ścigania tzw. mowy nienawiści.
Zgodnie z wytycznymi, w całej Polsce zostaną wyznaczeni specjalni prokuratorzy, którzy będą zajmować się wyłącznie sprawami związanymi z przestępstwami motywowanymi „uprzedzeniami”.
Prokuratorzy ci mają specjalizować się w ściganiu przestępstw popełnianych nie tylko w przestrzeni publicznej, ale także w internecie, w tym – co budzi szczególne kontrowersje – również w „zamkniętych grupach użytkowników” na platformach społecznościowych takich jak Facebook czy X.
„Prawnokarna reakcja na te zjawiska nabiera więc szczególnego znaczenia, także ze względu na bezpieczeństwo państwa” – czytamy w dokumencie, pod którym podpisał się Bodnar.
Kontrowersyjne metody śledcze
Wytyczne przewidują możliwość zabezpieczenia urządzeń elektronicznych (telefon, laptop, tablet) osób podejrzanych o mowę nienawiści. „Należy w jak najszerszym zakresie zbadać aktywność sprawcy, w szczególności analizując treści publikowane przezeń w internetowych serwisach społecznościowych i innych mediach – w tym wypowiedzi uprzednio usunięte” – nakazuje Bodnar.
Prokuratura ma również badać „powiązania z organizacjami radykalnymi” oraz „nietolerancyjne poglądy i postawę” osób podejrzanych. Nietolerancyjne to oczywiście ogólnik, z którego niewiele wynika, ale pod który będzie można podpiąć właściwie wszystko, co się prokuratorowi nie spodoba.
Szczególnie traktowane mają być środowiska lesbijek, gejów, biseksów i transpłciowców. „Zwracając się do osób transpłciowych oraz niebinarnych, należy używać tych imion, zaimków i form osobowych czasowników, które wskażą one jako preferowane i niepowodujące u nich dyskomfortu” – nakazuje prokuratorom Bodnar.
Zgodnie z nowelizacją, za nawoływanie do nienawiści grozi do 3 lat więzienia, a za znieważenie – do 2 lat. Za stosowanie przemocy lub bezprawnej groźby z tych motywów kara może wynieść nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Ministerstwo Sprawiedliwości twierdzi, że zmiany mają na celu zapewnienie „pełniejszej realizacji konstytucyjnego zakazu dyskryminacji i dostosowanie przepisów do międzynarodowych standardów w zakresie walki z mową nienawiści”.
CZYTAJ WIĘCEJ O NOWEJ USTAWIE: Stało się. Za słowa do więzienia. Sejm uchwalił karanie tzw. mowy nienawiści
2/ W całej Polsce zostaną wyznaczeni prokuratorzy mający specjalizować się w prowadzeniu postępowań związanych z mową nienawiści (zwłaszcza w Internecie, w tym – uwaga! – również w przypadku „zamkniętych grup użytkowników” np. na FB lub X). Adam Bodnar, podkreślając wagę… pic.twitter.com/gMq4SYc4dX
— NowyŚwiat24 (@NowySwiat24) April 1, 2025
4/ Co innego, osoby uważające się za pokrzywdzone. Wytyczne: „Zwracając się do osób transpłciowych oraz niebinarnych, należy używać tych imion, zaimków i form osobowych czasowników, które wskażą one jako preferowane i niepowodujące u nich dyskomfortu.”
Wyspecjalizowany…— NowyŚwiat24 (@NowySwiat24) April 1, 2025
6/ W nowej ustawie, czekającej na podpis prezydenta, za nawoływanie do nienawiści grozi do 3 lat więzienia, a za znieważenie – do 2 lat. Do katalogu przestępstw objętych ochroną przed „mową nienawiści” dodano https://t.co/Tjns8PDYhW. orientację seksualną.
Sprawdźcie sobie w…— NowyŚwiat24 (@NowySwiat24) April 1, 2025