Strona głównaWiadomościŚwiatKwarantanna na statku. "Nikt z niego nie schodzi". Wszystko przez podejrzenie małpiej...

Kwarantanna na statku. „Nikt z niego nie schodzi”. Wszystko przez podejrzenie małpiej ospy u członka załogi

-

- Reklama -

Statek płynący po rzece Parana w Argentynie został zatrzymany na kwarantannę w pobliżu miasta Rosario w związku z podejrzeniem infekcji wirusem małpiej ospy (mpox) u członka załogi – podał we wtorek portal Infobae, cytując anonimowe źródła.

Kapitan statku, pływającego pod banderą Liberii, zgłosił władzom, że u jednej z osób wystąpiły objawy zbliżone do małpiej ospy i wymaga ona pomocy medycznej – przekazał Infobae, powołując się na źródła w stowarzyszeniu Argentyńska Liga Morska.

- Reklama -
1,5 proc. dla Fundacji Najwyższy Czas!

W związku z wykryciem „oznak małpiej ospy” u osoby przebywającej na pokładzie kapitanowi kazano rzucić kotwicę. Statek pozostanie na kwarantannie, aż służby medyczne uzyskają wyniki badań próbek pobranych od pacjenta.

Europa Suwerennych Narodów

Na statek „wchodzi tylko personel sanitarny i nikt z niego nie schodzi, aż potwierdzone zostanie, czy jest to przypadek zakażenia” – przekazało jedno ze źródeł.

- XVI Konferencja Prawicy Wolnościowej -

Jak dotąd służby medyczne Argentyny potwierdziły w kraju osiem przypadków małpiej ospy.

Mpox to choroba wirusowa, która może przenosić się ze zwierząt na ludzi, ale także z człowieka na człowieka poprzez kontakt seksualny lub bliski kontakt fizyczny. Towarzyszą jej gorączka, bóle mięśni i przypominające czyraki zmiany skórne. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w ubiegłym tygodniu, że ogniska małpiej ospy w Kongo i innych państwach Afryki wprowadzają „stan zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym”.

Źródło:PAP

Najnowsze