Strona głównaWiadomościPolitykaKompromitacja ministra rządu Morawieckiego. Sam się zezłomował

Kompromitacja ministra rządu Morawieckiego. Sam się zezłomował

-

- Reklama -

Kompromitacja niedawnego ministra sprawiedliwości w dwutygodniowym rządzie Mateusza Morawieckiego. Marcin Warchoł oburzył się na zapisy pewnej ustawy. Sęk w tym, że została ona wprowadzona za czasów rządów PiS, a on sam głosował „za”.

Chodzi o ustawę o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt. Jednym z jej zapisów jest obowiązek rejestracji kur.

- Reklama -

Warchoł popełnił w mediach społecznościowych następujący wpis: „Wiedzieliście, że w uśmiechniętej Polsce każdy, kto ma choć jedną kurę, musi ją zarejestrować, bo inaczej dostanie do 200 tys. zł kary? No to już wiecie”.

- Reklama -

Po pierwsze były minister przestrzelił wysokość kary (kara wynosi od połowy do dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w roku poprzednim), po drugie obowiązek dotyczy hodowców a nie osób, które posiadają kury na własny użytek, a po trzecie i najważniejsze to pan Warchoł zapomniał, że… sam za tą ustawą głosował.

- Reklama -

Głosowanie nad rządowym projektem ustawy o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt odbyło się w październiku 2022 roku. Wtedy to Prawo i Sprawiedliwość było u władzy, czyli także Warchoł, który pełnił też funkcję wiceministra sprawiedliwości.

Warchoł zagłosował „za” ustawą, którą teraz próbuje wyśmiać. Inna sprawa, że spośród obecnych na sali posłów za wyjątkiem Janusza Korwin-Mikkego, Grzegorza Brauna (obaj Konfederacja) i Jana (Szopińskiego), którzy się wstrzymali, wszyscy zagłosowali „za” ustawą.

Najnowsze