Strona głównaWiadomościWnuki poza kręgiem uprawnionych. Granica w ustawie, o którą rozbijają się wnioski...

Wnuki poza kręgiem uprawnionych. Granica w ustawie, o którą rozbijają się wnioski rodzin

-

Ustawa lutowa wymienia trzy kategorie osób, na które po śmierci represjonowanego przechodzi prawo do odszkodowania: małżonka, dzieci i rodziców. Wnuków nie wymienia. Wnioski składane w ich imieniu upadają na wstępie, choć w części spraw istnieje druga podstawa, o której rodziny zwykle nie wiedzą.

Krąg uprawnionych jest zamknięty

Zgodnie z ustawą z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych, w razie śmierci osoby uprawnionej uprawnienie do odszkodowania i zadośćuczynienia przechodzi na małżonka, dzieci i rodziców. Ustawa nie przewiduje od tego wyjątków, a orzecznictwo konsekwentnie odczytuje ten przepis wąsko.

Istotne jest przy tym, że następca prawny nie dochodzi własnej krzywdy. Wstępuje w prawa zmarłego i żąda tego, co przysługiwałoby samemu represjonowanemu. To rozróżnienie decyduje o tym, jak formułuje się żądanie.

Droga dla wnuków prowadzi przez spadek

Roszczenia o odszkodowanie wchodzą w skład spadku. Spadkobiercy, w tym wnuki, mogą ich dochodzić, jeżeli osoba represjonowana złożyła wniosek jeszcze za życia. Warunek jest jednoznaczny: liczy się to, czy postępowanie zostało zainicjowane przez samego represjonowanego.

Dla rodziny oznacza to konkretną czynność sprawdzającą przed złożeniem czegokolwiek. Trzeba ustalić w archiwum sądowym, czy dziadek albo babcia kiedykolwiek wystąpili o stwierdzenie nieważności orzeczenia lub o odszkodowanie. Jeżeli tak, roszczenie istnieje w masie spadkowej. Jeżeli nie, wnuk pozostaje poza kręgiem wskazanym przez ustawę.

Dziecko może mieć roszczenie własne

Odrębną konstrukcję ustawa przewiduje dla dzieci represjonowanych matek. Samodzielne roszczenie przysługuje dziecku, które przebywało wraz z matką w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia, oraz dziecku, którego matka w okresie ciąży była pozbawiona wolności. Ta sama zasada obejmuje dzieci urodzone w trakcie zesłania oraz te, których matka była deportowana w okresie ciąży.

Roszczenie własne dziecka nie przedawnia się. W części spraw dziecku przysługują dwa tytuły jednocześnie: własny, za krzywdę doznaną w pierwszych miesiącach życia, oraz pochodny, po zmarłym rodzicu. Wniosek opisujący wyłącznie losy rodzica zawęża sprawę do jednego z nich, a krzywda samego dziecka pozostaje poza żądaniem. Granice kręgu uprawnionych i oba tytuły omawia komu przysługuje odszkodowanie za represje.

Czego nie zamyka upływ czasu

Ustawa wyłącza stosowanie przepisu Kodeksu postępowania karnego wprowadzającego przedawnienie roszczeń odszkodowawczych. Wniosek można więc złożyć także dziś, kilkadziesiąt lat po zdarzeniach. Wyjątkiem jest dziesięcioletni termin biegnący od uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nieważności orzeczenia.

Postępowanie rozpoznaje sąd okręgowy i jest ono z mocy prawa zwolnione z kosztów sądowych. Dokumentacji rodzinnej szuka się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej oraz w archiwach państwowych, a prowadzeniem tego rodzaju spraw zajmuje się między innymi Kancelaria Pamięci.

Najnowsze