Incydent na granicy z Białorusią. Padły strzały w kierunku agresywnego nachodźcy, teraz żołnierze mają problem

UWAGA! Tekst zdemonetyzowany!
CENZURA

Szanowny Czytelniku! Czytasz artykuł, w którym musieliśmy wyłączyć reklamy. Został on uznany za nienadający się do monetyzacji, zbyt kontrowersyjny, niepoprawny politycznie itd. Rozważ wsparcie Fundacji Najwyższy Czas, która pomaga utrzymywać portal nczas.info / nczas.com (KLIKNIJ)

10 lipca Strażnik Graniczny miał strzelać z broni gładkolufowej do imigranta z Afganistanu, który próbował przekroczyć nielegalnie polsko-białoruską granicę. Jak się okazuje, Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ wszczęła śledztwo w sprawie „incydentu” pod kątem ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza. Sprawę bada też Żandarmeria Wojskowa.

Do zdarzenia doszło 10 lipca koło Michałowa na Podlasiu. Przez rzekę na teren Polski z Białorusi próbowało dostać się nielegalnie trzech nachodźców z Afganistanu.

CENISZ SOBIE WOLNOŚĆ SŁOWA? MY TEŻ!

Środowisko skupione wokół pisma "Najwyższy Czas!" i portalu NCzas.com, a także NCZAS.info od lat stoją na straży konserwatywno-liberalnych wartości. Jeżeli doceniasz naszą pracę i nie chcesz pozwolić na to, aby w Internecie zapanowała cenzura – KLIKNIJ wesprzyj naszą działalność. Każda złotówka ma znaczenie!

Na widok polskiego patrolu, dwóch zawróciło z powrotem na teren Białorusi. Trzeci wpadł na durny pomysł, by patrol zignorować i ruszył dalej. Ponadto, według Strażników Granicznych, zachowywał się agresywnie.

W efekcie w kierunku imigranta wystrzelono gumowe kule. Teraz w sprawie funkcjonariuszy wykonujących dobrze swoje zadanie, Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ wszczęła śledztwo.

„Śledczy sprawdzą, czy nie doszło tam do przekroczenia uprawnień przez polskiego żołnierza, który miał strzelać z broni gładkolufowej do Afgańczyka” – przekazało rmf24.pl.

„Śledztwo jest prowadzone przez wydział do spraw wojskowych i chodzi o paragraf 231 kodeksu karnego, czyli nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego” – czytamy.

Wojsko stwierdziło, że w okolicy Michałowa jeden z żołnierzy został zaatakowany przez agresywnego imigranta. W kierunku nachodźcy wystrzelono kilka gumowych kul i uderzono go kolbą broni.

Według nieoficjalnych ustaleń RMF FM, nachodźca miał doznać obrażeń głowy.

„Po pobycie w szpitalu trafił do ośrodka dla cudzoziemców. W jego sprawie, czyli czynnej napaści na żołnierza, śledztwo prowadzi żandarmeria wojskowa” – czytamy.